Wyzwanie 60/90, czyli pora wziąć się wreszcie do roboty.

Posted on

W tym momencie czuję się dokładnie tak jak to dziecko na zdjęciu.  Jakbym próbował “wejść w buty” blogera, które są dla mnie jeszcze odrobinę za duże, ale już niedługo będą pasowały jak ulał.

Od dnia publikacji pierwszego posta na tym blogu minęło już ponad pół roku. Wiele się w tym czasie zmieniło w moim życiu. Tak intensywnego okresu zmian jak w tym roku dawno już nie przeżywałem. Ale wszystko wychodzi w końcu prostą i teraz mogę się w końcu zająć pisaniem.

Nigdy się nie spodziewałem, że przyjdzie kiedyś taki dzień, że będę bawił się w blogera. Do tej pory byłem bardziej bibliofilem niż pisarzem. To czytanie książek od zawsze było dla mnie sposobem na oderwanie się od świata, zdobywanie inspiracji i poszerzanie swoich horyzontów umysłowych. W pewnym momencie mojego życia, wolałem nawet zadawać się z książkami niż z ludźmi, ale na szczęście poprawiłem się w tym względzie odkąd spotkałem moją żonę 🙂

Szczerze mówiąc, dopiero zaczynam przygodę ze zorganizowanym i systematycznym pisaniem.
Z tego względu, miałem do tej pory taki zamiar, by publikować dla Państwa co najwyżej jeden artykuł na dwa tygodnie.

Na blogu Mała Wiejska Firma natknąłem się jednak na artykuł Reguła 10x, idź na całość i nowe multi wyzwanie , który zainspirował mnie do zmiany mojego pierwotnego planu. Twórca tego bloga Paweł, na podstawie lektury książki Granta Cardone pt.: „Reguła 10X”. stwierdził, że cele, które zazwyczaj stawiają sobie ludzie są zbyt małe w stosunku do ich możliwości.

Czas na zwiększenie swoich ambicji i celi o 10 razy. Wyzwanie 60/90.

Paweł zasugerował w swoim artykule, by stawiać sobie cel 10 razy większy niż ten, który zamierzaliśmy osiągnąć na początku. Na koniec zamiast cieszyć się z osiągnięcia niskiego wyniku nawet w 100%, większą satysfakcję i większy rozwój zapewni nam nawet niezrealizowany w pełni cel, nastawiony na 1000%. Nawet 40% realizacji tego 10x ambitniejszego celu, przyniesie 4 razy lepsze i większe rezultaty od tego co zaplanowaliśmy sobie na początku.

W innym swoim artykule Jaki jest klucz do sukcesu małej firmy i wyzwanie 90 dni,  Paweł zachęca innych blogerów, do podjęcia wyzwania, polegającego na codziennym publikowaniu wartościowych treści na blogu przez 90 dni.

Po szybkich kalkulacjach matematycznych ustaliłem, że jeśli pisałbym jeden wpis na dwa tygodnie tak jak zamierzałem do tej pory, to w rok opublikowałbym w przybliżeniu 24 wpisy. Jeśli chciałbym zwiększyć ten cel o 10 razy, to w rok musiałbym w rok opublikować 240 wpisów, co dawałoby mi średnią jeden wpis na półtorej dnia.(365 dni/240 wpisów=1,5 dnia na wpis )

Zmodyfikowałem więc wyzwanie 90 wpisów/90 dni i dopasowałem je do swoich aktualnych możliwości. Przy średniej 1 artykuł/1,5 dnia, 10 artykułów napisałbym w 15 dni. W 90 dni napisałbym ich wtedy 60.

Oświadczam wszystkim wszem i wobec…

Postanowiłem więc że złożę publiczną deklarację, że podejmę się wyzwania proponowanego przez Pawła ale w dopasowanej do moich realnych możliwości formie. Oznajmiam więc wszem i wobec, że dołożę wszelkich starań by opublikować przynajmniej 60 wpisów w 90 dni.

Wyzwanie  jakie sobie postawiłem rozpoczęło się dzisiaj tj  25.10.2018 roku, a zakończy się 23 stycznia 2019 roku.

Tekst: Łukasz Dziedzic

Zdjęcie Małgorzata Dziedzic